O służbie zdrowia w Polsce można powiedzieć wiele, z reguły nie jest to też nic dobrego, ale powoli wszystko zaczyna się zmieniać, gdyż coraz częściej władze szpitali widzą potrzeby pacjentów, a także samego personelu medycznego, który często jest zbyt mały, niedoszkolony, a także nie ma umiejętności miękkich niezbędnych do pracy z ludźmi, szczególnie w sytuacjach stresowych, którą jest choroba u siebie lub bliskich. O ile z liczbą pracowników na oddziale i przemęczeniem personelu niewiele można zrobić, prócz zatrudnienia nowych osób i wdrożenia odpowiednich procedur, to z ich umiejętnościami można zrobić bardzo dużo.

Co powinien umieć personel medyczny?

Pracownicy przychodni i szpitali powinni odbywać cykliczne szkolenia, jednakowo z zakresu procedur obowiązujących w danej jednostce, a także szkolenia medyczne rozwijające ich wiedzę w dziedzinie, w której się specjalizują. Kolejną rzeczą są umiejętności rozmowy z pacjentami, której brakuje, szczególnie lekarzom. Wśród skarg pacjentów, które najczęściej wpływają do okręgowych rzeczników odpowiedzialności zawodowej, w znacznej mierze przeważają te, które dotyczą zachowania lekarzy, braku kontaktu z nimi, nieinformowania o przebiegu leczenia, lekceważącym traktowaniu. Dzięki szkoleniom z umiejętności miękkich personel medyczny będzie wiedział, co wolno, a czego nie w kontakcie z pacjentem, jakie informacje powinny być przekazywane, w jaki sposób. Szkolenia pozwolą personelowi być jeszcze lepszym, gdyż człowiek uczy się przez całe, życie, a nie tylko w trakcie nauki w szkole, lub na uniwersytecie.

Szkolenia specjalistyczne

Oprócz umiejętności miękkich ważny jest profesjonalizm, dlatego wiedza w zakresie specjalizacji lekarzy i najnowszych osiągnięć w tej dziedzinie powinna być odnawiana i omawiana co jakiś czas, pomóc w tym mogą odpowiednie szkolenia, sympozja, które powinny być obowiązkiem każdego lekarza. Świat medycyny ewoluuje bardzo szybko, tworzone są nowe leki, lepiej poznawane są różne jednostki chorobowe, rozwijanie wiedzy lekarskiej powinno być na porządku dziennym każdego medyka.

Medycyna jest specyficzną dziedziną, która rozwija się cały czas, władze szpitali powinny iść z tym rozwojem i pomóc swoim pracownikom rozwijać wszelkie umiejętności, które pozwolą lepiej obsługiwać pacjenta, zaczynając od jego umiejętności rozmowy z pacjentem, po umiejętności związane ze specjalizacjami pracowników.

Medycyna jest dziedziną, która w ostatnich latach rozwija się bardzo szybko, nowe badania nad różnymi jednostkami chorobowymi przynoszą doskonałe rezultaty. Rozwój wiedzy w tej dziedzinie jest szansą dla milionów osób, które zmagają się z różnymi schorzeniami, które oczekują, że może któregoś dnia uda im się żyć normalnie, bez bólu, czy obawy, przed śmiercią. Korzystanie z tej wiedzy i wyników badań wymaga jednak ciągłego doskonalenia zawodowego lekarzy, nie tylko w jednostkach uniwersyteckich, ale również w klinikach, szpitalach i przychodniach, tak, by byli oni lepsi w swoim zawodzie, a także umieli rozmawiać z pacjentem o jego dolegliwościach, w sposób odpowiedni.

Lekarze nie chcą się szkolić

Wielu lekarzy, którzy zakończą naukę na uniwersytecie, a następnie odbędą staż podyplomowy i zakończą specjalizację w wybranej dziedzinie, kończy na tym swoją edukację. W następstwie czego do końca swojego życia korzysta z metod, które poznano kilka, kilkanaście lat temu. Brak rozwoju lekarza w jego specjalizacji, nie poznawanie nowych odkryć w danej dziedzinie prowadzić będzie do pogarszania się stanu pacjentów, którzy trafią do takiego lekarza, a zaleci on metody lecznicze, które są mniej skuteczne od nowoczesnych technik. Oczywiście lekarz ma obowiązek kształcenia zawodowego wyrażony w ustawie, lecz może go realizować między innymi przez prenumeratę czasopisma medycznego lub przynależność do towarzystwa naukowego. Można sądzić, że wymogi nałożone przez ministerstwo nie są zbyt wymagające dla lekarzy, a także nie wpływają znacznie na poszerzanie ich wiedzy, tym bardziej, że ta wiedza nie jest nigdzie sprawdzana, prócz późniejszej praktyki na żywym organizmie.

Rozwiązanie

Rozwiązaniem braku chęci lekarzy do rozwoju mogłyby być obowiązkowe szkolenia medyczne, które lekarz musiałby przechodzić co kilka lat, zgodne z najnowszą wiedzą medyczną w danej specjalizacji, które zakończone byłby egzaminem certyfikowanym uprawniającym do dalszego wykonywania zawodu lekarza medycyny. Rozwiązanie to dałoby gwarancję, że lekarze posiadają niezbędną wiedzę i umiejętności do wykonywania swojego zawodu, a także, że wiedza ta jest zgodna z najnowszymi odkryciami w tej dziedzinie. Skorzystaliby na tym sami lekarze, a także pacjenci, którzy mogliby liczyć, że lekarz, który ich leczy wie wszystko w swojej specjalizacji.